Rafał.
Wdrożenie i rozwój
Jestem magikiem i wiem, jak wyczarować z kodu grafikę. Ożywiam projekt, który Ania stworzyła w takim zapale, że mogłem w tym czasie zabrać jej kawę. Pilnuję, by wszystkie założenia projektu były osiągalne dla Ciebie i Twojego klienta. Na pierwszym miejscu stawiam prostotę i intuicyjność.
Dbam o porządek w każdej linijce kodu, a na biurku preferuję pozorny chaos. Wiem, jak rozmawiać z robotami, szczególnie tymi od wujka G. Ale znacznie bardziej wolę kontakt z człowiekiem. I umiem odróżnić krem Brulee od kremu „blee”. Bo lubię gotować.
Ania o Rafale
„Jara się” oprogramowaniem. I na moje szczęście gotowaniem także. Tylko dzięki jego kuchni mogę liczyć na stałe dostawy energii potrzebnej do pracy. Ale i tak Rafał najlepiej czuje się na fron(t)cie*.
* ŻŻP, czyli Żenujący Żart Projektantki. „Front” odnosi się do front-end development.